Dramat wyprodukowany przez stację TVN poleciła mi znajoma, która była zachwycona tym filmem. Podchodziłem jednak do niego sceptycznie, gdyż bałem się, że cała ta wzruszająca historia nie trafi do mnie jako do faceta. Myliłem się jednak i cieszę się, że zobaczyłem ten film. Oczywiście jak w każdej produkcji TVN – u jest w niej wiele rzeczy, które mnie drażnią, chociażby przesłodzone życie głównych bohaterów, którzy zamieszkują wypasione domy czy szpanują najdroższymi gadżetami. Produkcja ta jednak posiada wiele zalet, które jest w stanie docenić każda wrażliwa osoba. Oparta na faktach historia, to kolejne tego typu dzieło TVN – u po „Nad życie” – przedstawiającym Agatę Mróz, czy „Bokserze” – opowiadającym o Przemku Salecie. Film obrazuje nieprawdopodobną siłę, którą człowiek potrafi w sobie odnaleźć w sytuacji, gdy los wystawia go na wielką próbę.
Fabuła oparta jest na prawdziwej historii, która wydarzyła się w 1984 roku w jednym z warszawskich szpitali. Wtedy to na odział trafiły trzy urodzone w grudniu 1983 roku dziewczynki, dwie z nich były bliźniaczkami. Po krótkim pobycie w szpitalu, dzieci wróciły do domów, jednak dwie dziewczynki zostały omyłkowo zamienione i trafiły do innych rodzin. W filmie poznajemy nastoletnie już dziewczyny, które przypadkowo się ze sobą spotkały. Wtedy też momentalnie się polubiły, odtrącając od siebie trzecią siostrę. Wszystkie wydarzenia doprowadzają do tego, iż obie rodziny się poznają, a z czasem wyjaśniają zagadkę jaką jest niesamowite podobieństwo nastolatek. Nowe siostry łączy teraz miłość, a dotychczasowa matka jest odtrącona, niezrozumiana. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie obecność starej siostry, która również czuje się odsunięta od rodziny. W całą sytuację miesza się jeszcze chłopak, co wywołuje kłótnię między nastolatkami. Nowe życie wydaje się mieć wtedy tylko pozornie słodki smak. Ile warte jest poznanie prawdy? Czy obu rodzinom uda się wybrnąć z tej tragicznej sytuacji? Czy miłość jest w stanie rozgrzeszyć wszystkie nasze zachowania i błędy?
W role bliźniaczek wcieliły się w filmie utalentowane aktorsko bliźniaczki Paulina oraz Karolina Chapko, które uchodzą za dobrze zapowiadające się polskie aktorki młodego pokolenia. Dobrze odnalazły się w przypisanych im przez scenarzystów rolach, co ułatwiła im osobista wiedza na temat więzi występujących między bliźniakami. Artur Żmijewski wcielił się w rolę typowego ojca, od którego emanuje ciepło oraz serdeczność, nawet w sytuacji, kiedy dla zabawy naśladuje Bogusława Lindę. Jest opiekuńczy, poczciwy przez co od samego początku zyskuje sympatię widza. Katarzyna Herman z kolei jest przedstawiona jako ta zła, ta która nie potrafi poradzić sobie z sytuacją, w której się znalazła. Nie radzi sobie jako matka, ale widać, że pogubiła się i próbuje w jakiś sposób znaleźć wyjście. Stara się być fair, przez co sama cierpi. Pokazuje w tym filmie cały swój kunszt aktorski, ponieważ doskonale oddaje emocje jakie odczuwa jej bohaterka.
Główny motyw, na którym oparty jest film nie występuje zbyt często w realnym świecie. Rzekłbym nawet, że taki przypadek jest wręcz nieprawdopodobny, jednak zdaję sobie sprawę, że miał miejsce. Przedstawione w filmie problemy życia codziennego są jednak bliskie każdemu. Czy to bunt nastolatków, czy przyjaźń ludzka czyli nasza codzienność. Oszukane to opowiadanie o relacjach między rodzicami, a dorastającymi dziećmi, miłości, przyjaźni, lojalności, a także próbach realizacji swoich marzeń oraz szukaniu życiowej drogi. Jest to film, który wstrząsa odbiorcą, pokazując jak człowiek potrafi odnaleźć się w dramatycznej sytuacji. Jako widz uświadamiamy sobie, że miłość daje nam ogromną siłę do przeciwstawienia się losowi, który wystawia nas na próbę.
Moja ocena: 8/10
Czy polecam? TAK
Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o nowych recenzjach pojawiających się na blogu zapraszam na fanpage!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz